Jaki pierścionek zaręczynowy będzie najlepszy?

Ze swoją dziewczyną chodziłem już od ponad trzech lat. Doszedłem do wniosku, że najwyższy czas się oświadczyć. Zależało mi na tym, aby sformalizować nasz związek. Postanowiłem w końcu zrobić pierwszy krok i kupić pierścionek. Wiedziałem w jakim rozmiarze pierścionka potrzebuje, ale nie miałem pojęcia jaki wzór, oczko wybrać. Zależało mi na tym, aby moja dziewczyna była zadowolona.

Wybrałem pierścionek zaręczynowy z ametystem

pierścionki zaręczynowe z ametystemUdałem się do jubilera, licząc że sprzedawczyni poleci mi coś odpowiedniego. Powiedziałem jej, że zależy mi na czymś wygodnym i praktycznym, co moja dziewczyna będzie mogła zakładać zarówno na co dzień, jak i do pracy. Chciałem również, żeby pierścionek był ponadczasowy. Wiedziałem, że moda na niektóre kamienie szlachetne przychodzi i odchodzi, nie chciałem takiej biżuterii. Sprzedawczyni powiedziała mi, że moje wymagania z pewnością spełnią pierścionki zaręczynowe z ametystem. Pokazała mi kilka takich złotych pierścionków. Jeden z nich spodobał mi się szczególnie. Miał on duże, ametystowe oczko. Najważniejsze było dla mnie to, że pierścionek nie miał ostrych zakończeń przy oczku. Wiedziałem, że moją dziewczynę denerwują takie zakończenia, ponieważ zahaczają się one u ubrania. Postanowiłem od razu zakupić ten pierścionek, gdyż był dostępny w niezwykle niskiej, przystępnej cenie. Kilka dni później oświadczyłem się.

Okazało się, że ten pierścionek był naprawdę świetnym wyborem. Bardzo spodobał się on mojej narzeczonej. Ametystowe oczko świetnie pasowało do jej koloru oczu. Pierścionek pasował idealnie i przede wszystkim nie zsuwał się z palca, co było bardzo ważne, ponieważ dzięki temu moja narzeczona miała pewność, że nie zgubi go podczas pracy. Sprzedawczyni zapewniła mnie również, że w razie potrzeby można go zmniejszyć lub powiększyć.