Przedstawiciel handlowy polecał system dla firm

Jakiś czas temu stwierdziłem, że przyszedł czas na zmianę pracy. Nie chciałem dłużej prowadzić własnego sklepu spożywczego na wsi. Ciągłe problemy z dostawcami, dostarczanie towaru oraz nie stabilne zyski sprawiały, że zacząłem myśleć o rezygnacji z tego biznesu.

Pracowałem z systemami przeciwpożarowymi 

systemy przeciwpożarowe z fm200Na dodatek szwagier załatwił mi posadę w firmie, która sprzedawała systemy przeciwpożarowe. Była to szybko rozwijająca się placówka gdzie poszukiwano doświadczonych przedstawicieli handlowych. Praca miała być zza biurka ale czasami czekały na pracownika wyjazdy służbowe. Oczywiście standardowo zapewniano możliwość rozwoju i liczne szkolenia. Stwierdziłem, że skoro mam mieć stabilna pensję i zajmować się tylko systemami to wchodzę w to. Miałem już dosyć myślenia o wszystkim i chciałem wrócić na etat. Okazało się, że nie nadaje się na przedsiębiorcę i własny biznes stanowczo nie jest dla mnie. W końcu udało mi się zmienić swoje życie i zostałem przedstawicielem handlowym sprzedającym systemy przeciwpożarowe z fm200. Na początku kompletnie się na tym nie znałem. Nie miałem pojęcia jak je sprzedawać i zachęcić do kupna klientów. Na szczęście liczne szkolenia oferowane przez moją firmę sprawiły, że moje umiejętności rosły z dnia na dzień. Wiedziałem, że mam szansę na rozwój i robiłem wszystko co w mojej mocy aby poprawić swoje techniki sprzedaży. Oczywiście ciężką pracę było widać w bilansach sprzedaży. Moje systemy przeciwpożarowe z czasem zyskiwały coraz większe zainteresowanie, a moja pozycja w firmie rosła.

Odnalazłem się jako przedstawiciel handlowy. Jednak najbardziej ucieszyłem się z zamknięcia własnego sklepu spożywczego na wsi. To był błąd, ponieważ kompletnie się do tego nie nadawałem. Jednak teraz sprzedając systemy wiem, że idę w dobrym kierunku.